Mamotato: Niesamowite Przezprzypadki. Czy wszystko da się naprawić?

Ignacy i mama

- Zdarzają mi się czasem PRZEZPRZYPADKI – powiedział ostatnio Ignacy. Piękne słowo! Wam też się czasem zdarzają takowe? Ja na przykład całkiem niedawno miałam taki PRZEZPRZYPADEK, że zahaczyłam stopą o półtoralitrową butelkę wody stojącą w pokoju dziecięcym i jej zawartość błyskawicznie zalała pół dywanu. Jakież było moje zdziwienie, kiedy spojrzałam na butelkę i zobaczyłam, że…
Czytaj dalej

Mamotato: Puk, puk! Powtórka z rozrywki.

mamotato

Zaczęły się! Ponownie. Żarty. Jesteśmy rodzicami dwójki dzieci. Obserwowaliśmy ewolucję żartów u Ignacego, a teraz mamy powtórkę z rozrywki u Helenki. Bardzo rzadko, zarówno mnie jak i Dorotę, śmieszą żarty, kawały, dowcipy, takie wcześniej przygotowane, opowiadane milion razy przez wielu, pomimo że razem od wielu lat zajmujemy się kabaretem. Co innego żarty sytuacyjnye, improwizowane. Takie…
Czytaj dalej

Mamotato: Znacie Adama?

Adam

Znacie Adama? Jest z nami, a właściwie z Ignasiem od ponad pięciu lat i jest jego przytulanką – usypianką. Adam został zakupiony w Ikea i nasz syn otrzymał go od nas z okazji pierwszego w swoim życiu Dnia Dziecka i od tej chwili są nierozłączni. Adam towarzyszył Ignasiowi podczas snu, wakacji, zabaw w piasku, pierwszego…
Czytaj dalej

Mamotato: Ignacy i liczbowa obsesja

kornwalia

Nasz prawie szceścioletni Ignacy przeżywa w ostatnim czasie wielką fascynację liczbami. To znaczy on od małego uwielbiał liczby, ale teraz, jak już umie liczyć pewnie do 100 (nieustannie, nie wiadomo dlaczego, omijając 16), ta fascynacja stała się niemalże liczbową obsesją. A objawia się mniej więcej tak… Wieczór. Ignacy leży z mamą w łóżku i próbuje…
Czytaj dalej

Mamotato: Diaboliczny rechot

diaboliczny

Kilka dni temu podczas wspólnej zabawy, mama Dorota wygłupiała się z naszą córką Helenką (1,5 roku) i w pewnym momencie powiedziała do niej: – Helenka! Diaboliczny rechot! Na te słowa Helenka wydała z siebie diaboliczne „HA! HA! HA! HA! HA!”, które potrafiłoby zmrozić krew w żyłach niejednemu jej rówieśnikowi. Po chwili do zabawy przyłączyliśmy się…
Czytaj dalej

Mamotato: Teraz to już pewne. Mężczyznom brakuje jednego genu.

robin hood

To jeden z tych kiepskich poranków. Straszna migrena, taka, która sprawia, że każdy krok jest dramatem i powoduje odruch wymiotny. Każdy odgłos przeszkadza, a wiadomo, że przy dwójce dzieci odgłosów jest naprawdę niemało. Ignacy od razu zauważył, że coś ze mną nie w porządku i zapytał co się dzieje. Otrzymał odpowiedź, że boli  mnie strasznie…
Czytaj dalej

Mamotato: Ignacy, bogowie i wiara

bogowie

Ostatnio czytamy wieczorami „Mity dla dzieci” autorstwa Grzegorza Kasdepke. Książka w przyjemny i zabawny sposób przybliża grecką kulturę i zachęca do dyskusji, które często mają ciekawy obrót.  Niedawno Ignacy strasznie przejął się historią Prometeusza. W pewnym momencie zapytał: – I on tak tych ludzi ulepił z gliny, tak? – No tak – odrzekłam zgodnie z…
Czytaj dalej

Mamotato: Ignacy, kobiety, przyszłość i konstruowanie baterii

Bridlington_2017_02_24

Szliśmy sobie pewnego dnia w czwórkę nadmorską promenadą. Helenka spała w wózku, a my rozmawialiśmy z Ignacym. W pewnym momencie nasz pięcioletni syn zauważył starszą panią jadącą eklektycznym wózkiem i zaczął się zastanawiać jak ta Pani do niego wsiada, wysiada itp. Mama Dorota, korzystając z okazji, spytała: – Jak będziemy starzy to będziesz się nami…
Czytaj dalej

Muzycznie i tekstowo: A nuż to ten nóż

A nuż to ten nóż

Napisałem piosenkę. Dla Rotki. Najlepszej ze wszystkich żon. Na urodziny. Pół roku temu. Ale widomo jak to jest z mężami. Zawieszenie półki. Posprzątanie schowka. Nagranie piosenki. To trwa. Ba. To musi trwać. Jak to mówi mój syn Ignacy, mały mężczyzna: „Ja tak już mam”. Przepraszam, że to tyle trwało i dziękuję za dokonanie przed laty…
Czytaj dalej

Mamotato: Co z nami będzie?

rajtki ścięte

Ważne jest żeby wiedzieć kim się chce być w życiu. Podobno to się czuje… Ja zawsze chciałam być nauczycielem. Wydawało mi się to niesamowicie interesujące. I tak jest w istocie. Nadal lubię swoją pracę. Trochę tylko poszerzyłam swoje edukacyjne działania, bo oprócz zajęć dla dzieci, doszły szkolenia dla osób w różnym wieku. Lubię to, że…
Czytaj dalej